Wielu kandydatów jest i wielu sie pojawiło. Wielu też spełnia moje moralne odczucia. Napewno jest nim Marek Jurek, który jako były marszałek sejmu zapewne ma i kompetencje i wole polityczną, ale nie ma szans zbytnich, chociaż uważam, że by był z niego wywazony prezydent.
Jest lepper - wiadomo odpada, jest i Olechowski, który wydawał mi się nawet przez pewienczas odpowiedni na to stanowisko, a dokładniej jednym z tych co mogą je piastować, ale popełnił kilka sporych gaf, no i gestykulacje:) jest miły, sympatyczny hehe i przypomina raczej każdemu przemiłego dzadka, który czasem opowiada tez głupoty, ale ponieważ jest taki miły, to się mu to wybacza.
Jest wielu innych i 2 najbardziej się liczących. Komorowski? Przyznam jako marszałek sejmuj.... spisuje się prawie idealnie, poza kilkoma negacjami opozycji i jej praw, które zostały nagłosnione, ogólnie osoba spokojna, powazna, sympatyczna, wywazona, same pozytywy. I jesli ktos pragnie prenta na wzór Niemiecki nadaje się idealnie i takie osoby powinny na niego głosować, pragnące reprezentanta, osoby poważanej, ale jednoczesnie wspólpracującej z rządem, podkreślam współpracującej nie kontrolującej go.
No moje preferencje są inne jednak. Szukam kandydata, doświadczonego, długo będącego w polityce, takiego, dla którego piastowanie urzędu będzie zaszczytem, ale nie będzie czymś nadzwyczajnym. Jednocześnie z charyzmą, trwale i silnie tkwiacego w swoich przekonaniach, nawet wbrew opinii, niezmiennego, którey powie "popieram to" to faktycznie popierać będzie jednym słowem nie zmieni zdania, - tak jest zawyczaj przed wyborami, potemrealia sa inne co rozumiem, co innego mówić, co innego zrobić, często jest to bardzo trudne, zazwyczaj niemożliwe.
Wydaje mi się, że Kaczyński spełnia moje wymagania, chociaż nie uważam go za ideła. W sumie tu skłamałem. Bo moim zdaniem Jarek Kaczyński to jesli nie najlepszy (może lepper - ale on mówił raczej komicznie i na tym polegała jego przewaga) to jeden z najlpszych mówców ostatnich 20 lat.. I to przyznaja nie tylko jego zwolennicy, ale nawet sam Tusk i inni przychylni platformie, tłumacząc to sobie na różne sposoby, cóż porównując go z Komorowskim czy Tuskiem, który ledwo potrafi się wysłowić.. heh a Schetyna? to jest dopiero żenada, nie potrafi spleśc 1 zdania gramtycznie poprawnego i chociaz sam mam z tym problemy widzę to więc chyba jest z nim naprawdę źle.
Zapewne za tą osoba przemówi tez odwage. Może to ironiczne, ale czy nie trzeba miec odwagi by w tv pokazać się na rekolekcjach radia maryii.. trzymając się za recę. Moim zdaniem to niesamowita odwaga, bo ja bym się wstydził, a cięzko jest czasem przyznać się że jest sie katolikiem, czy innego wyznania, wiele osób uznaje to za smieszne w dzisiejszych czasam, więc takie exponowanie nie sądze by dawało mu zwolenników, którzy i tak by głosowali na niego, to odważne... moim zdaniem.
Kompetencji nie brak jednak kazdy były premier ma zapewne wiedzę, i umiejętności nabyte takie które plasują go wśród elity politycznej. Na takim stnanowisku nawet Miller się sporo nauczył, chociaż moimzdaniem był najmnierniejszym premierem po 89, to jednak doświadczenia praktycznego mu odmówic nie można..
Co jeszcze za nim przemawia? myślę, że to że właśnielubię ludzi efektywnych, promujących, i prących do przodu. Poprostu nie szukam prezydenta statycznego, lecz prezydenta symbolu stosującego nadzór nad rządem, który moim zdaniem ma słbą legitymizację społeczną, nie mamy wpływu na to kto będzie ministrem , niewielką na to kto premierem. Zawsze w rządze są niby experci, mający często ciągoty naukowe, nie zawsze dające ludziom zwykłym szczęscie. I dlaetego popieram silną prezydenturę, i uważam, że obecna konstytucja daje takie możliwości, nawet spore, oczywiście w ramach dialogu.
A wy kogo byście poparli i dlaczego ? |